pestka-slonecznika blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2005

No i mamy koniec.
Koniec roku.
Coś się kończy, a coś zaczyna.
Podsumowanie:

Zmieniłam się,
Nie tylko ja.
Wiele się zdarzyło.
Naprawdę wiele.

Egzaminy.
Wyniki.
Bierzmowanie.
Listy przyjętych do szkół.
Związek i niespełniona …
Wakacje.
Wizyta w Ełku i Gibach.
Nowa szkoła, klasa, klimat.

Wiele wzlotów i upadków
Kłótni, żartów,
Po prostu chwil, które teraz wspominamy.
Dobrze czy źle.
Ale one jednak czegoś nas nauczyły.
Teraz już potrafimy powiedzieć co czujemy:
„Dziękuję”
„Przepraszam”
„Nie gniewam się”
„Dobrze, że jesteś”
„Lubię”
„Kocham”
Potrafimy docenić to co mieliśmy, mamy lub co możemy stracić.
Wiemy co jest dla nas ważne.

Dziękuje Wam wszystkim za te wspólnie spędzone chwile.
To były nasze chwile.
Za każdy najmniejszy uśmiech.
Z każdy czas poświęcony dla mnie.
Za pomoc, szczerość, wiarę,
Rozmowy, fazy, śmiechy.
Łzy, ból, cierpienie,
Bo po nich mogłam się podnieść
I być silniejsza.
A przede wszystkim dziękuję za to
Co jest dla mnie najważniejsze:
Przyjaźń i Miłość….

„Przyjaźń jak nieśmiertelnik- to blady kwiatek, ale nie więdnący nigdy”

Oby ten rok, był lepszy od tego, który się kończy.

Idąc po mieście można poczuć już ten klimat.
Wszędzie lampki, bombki, światełka, mikołaje i bałwanki.

Zaraz mamy święta…
I pewnie jak zawsze będą sztuczne.
Kiedyś jak byliśmy mali
był Mikołaj, były kolędy, było te coś
ta mała iskierka.
Teraz przychodzimy tylko po to by podzielić się tym opłatkiem
życząc samych wspaniałości, a jak przychodzi co do czego
okazuje się, że na nikogo nie można liczyć…
Każdy patrz na swoje 4 litery.
Zjemy, posiedzimy, dostaniemy paczki
i powrót do domu.
Całe święta.

A ja chcę czuć ten klimat.
Pierwsza gwiazdka.
Prawdziwa kolacja z 12-stoma potrawami.
Rodzina wspominająca najlepsze chwile
i osoby, których już wśród nas nie ma.
Przygaszone światło i zapalone świece.
A w tle słychać kolędy,
które po chwili śpiewamy razem…

Ale chyba wymagam za dużo…

I po raz kolejny ten świat nas zaskoczył
To na co się tyle czekało-jest.
I dobrze.
Cieszę się.
Tak miało być.
Należało się Tobie…

I nie nasycaj mnie złudzeniami znów.
Nie chcę.
Chcę zapomnieć.
Zapominam…

„To jedno miejsce przy stole.
Jedno miejsce dla wielu z Was.
W ręku trzymasz biały opłatek
Który to już raz ?”


  • RSS